suczkaa
Powiększ
Dodaj swoje ogłoszenie (anons) || Więcej ogłoszeń
Strona główna
OPOWIADANIA:
Niespodziewana przygoda
Stara miłość
Turniej brydżowy
Impreza rodzinna
Zapłata za kurs
Czułam się dziwką
Agnieszka Wesele
Peter i Stepowe Konie
Urlop w Długopolu
Mama Pawła
Przygody Moniki- ciąg dalszy
Agata i ja
Magda 16
Tak się spuścić
Toaleta w kawiarni
Klapsy w pupę
Sny erotyczne
W autobusie
Fantazje o żonie dziwce
Pod nosem chłopaka
Córeczka
Noc przyjemności
Zielona szkoła
Zakończenim roku szkolnego
Malowanie u cioci Izy
Odwiedziny szwagierki
Młode cycatki
Jezioro
List od Beaty
Córka szefa
Koleżanka mamy
Gosposia
Bibliotekarka
Podglądacz
Instruktorka
Sex u lekarza
Dyrektorka na basenie
Kuzynka Monisia
Wywiadówka
Kąpiel Joanny
Matka kolegi
Czerwcowa wyprawa
Moje wesele
Szkolne zabawy
Nauczycielka od niemieckiego
Pani
Matka i córka
Przyłapana
Czystość aż do ślubu?
Walentynkowy samochód
Wyprawa na ryby
Tirówki
Moi studenci
Pani z agencji
Korepetycje
W autokarze
Wibrator
U Marka
Iza
Poznać lesbijki
Ankieter
Bez zbednych słów
Słodkie gody
Mała orgia
W pociągu
Bankiet
Pełna oddanie
Sauna pełna rozkoszy
17-letnia Bogini
Ciocia Ania
Piątkowy wieczór
Na tygrysiej skórze
Karina
Kawa jak afrodyzjak
Działkowe zabawy
Zdrada przez pomyłkę
Moje siostry II
Moje siostry
Pobożna dzieweczka
Masaż kręgów i nie tylko
Sylwester
Walentynki
Pijana koleżanka
Ehh miałam pecha
Trzech Budrysów
Masażyści i zabawki
Górksa przygoda z kuzynką
W pracy
Bal maturalny
Pierwszy trójkąt
Sąsiad
Zaplanowany seks
Tango w Pałacu
Szwagierka
Po weselu na dwa baty
Pierwszy raz w akademiku
Wakacje u Natalii
Dawna koleżanka

Sex u lekarza



Opowiem Wam co mi się przydarzyło wczoraj..... To było niesamowite.... Może trochę wprowadzenia, mam 32 lata, jestem lekarzem, internistą, pracuję w Warszawie. Mam też prywatny gabinet, wczoraj przyjmowałem w nim do 20-tej. Na 19:30 miałem umówioną ostatnią pacjentkę, moją pacjentkę od dawna, sympatyczną młodą dziewczynę, pracownicę jednego z zachodnich banków. Pani Iza przyszła jak zwykle punktualnie, pielęgniarka wprowadziła ją do gabinetu i dała mi wzrokiem znak, że wychodzi bo nikt już nie czeka. Żeby nie było wątpliwości ja bardzo serio traktuję przysięgę Hipokratesa i nigdy do tego wieczoru nawet nie zauważyłem w żadnej mojej pacjentce kobiety, kocham kobiety ale w pracy są dla mnie tylko pacjentkami. Omówiliśmy z Panią Izą wyniki badań i zaprosiłem ją na leżankę, aby dokonać badania. Gdy osłuchiwałem ją nagle ku mojej totalnej konsternacji poczułem, że jej ręka wędruje po wewnętrznej stronie mojego uda, aż do kroku i łapie mnie mocno za przyrodzenie. Zmieszany spojrzałem jej w oczy, zobaczyłem jej śliczną zaróżowioną z podniecenia buzię... Powiedziała: zawsze chciałam to zrobić, odkąd Cię znam, chcę się kochać z Tobą tu w gabinecie. Zanim się zorientowałem mój penis zniknął w buzi aż po korzeń, chwilkę go possała a potem zaczęła bardzo delikatnie maleńkimi ruchami lizać go po całej długości.... wyobrażam sobie, że tak musi dotykać motyl... Moje dłonie powoli opadły na jej obnażony biust, cudowne piersi, jędrne i o kształcie kropli wody, z twardymi, sterczącymi maleńkimi suteczkami w kolorze ciemnego brązu. Spuść mi się w usta powiedziała Iza, co uczyniłem w ciągu paru minut, tak byłem podniecony tą sytuacją. Potem zaczęliśmy się całować, strasznie podniecał mnie zapach i smak mojego nasienia na jej ustach, co dziwne mój fiutek nawet nie zdążył opaść po wytrysku a już był znowu gotów do boju. Położyłem Izę na leżance a sam rozchyliłem jej nogi i zacząłem delikatnie lizać jej uda, wzgórek łonowy porośnięty delikatnymi, czarnymi włoskami. Delikatnie zacząłem dmuchać jej w cipeczkę co spowodowało, że Iza zaczęła drżeć jak szalona. Jej cipka była już tak wilgotna, że nadmiar śluzu wypływał w rowek międzypośladkowy. Zacząłem ją lizać po cipce i delikatnie zahaczać o łechtaczkę. Włóż mi palec w pupę! Powiedziała Iza. Rozchyliłem jej nóżki bardziej i podniosłem nieco do góry, zacząłem lizać okolicę jej ślicznej dupki tak aby nawilżyć ją, potem delikatnie wprowadziłem w ciasny otworek środkowy palec, wskazujący delikatnie wprowadziłem w słodką cipeczkę.... Zacząłem delikatnie poruszać palcami w środku Izy a łechtunię zacząłem atakować na przemian językiem i oddechem, tak bardzo powoli i delikatnie. Po paru minutach Iza wyprężyła się jak kotka i nastąpiła fala orgazmu, która musiała trwać kilka minut. Nigdy jeszcze nie spotkałem dziewczyny, która by przeżywała tak cudownie orgazm. Kocham Cię powiedziała..... nikt jeszcze nie kochał mnie tak cudownie, odkąd Cię poznałam Doktorku wiedziałam, że musisz być mój.... Pocałowaliśmy się jeszcze raz, mój fiutek jakby samoczynnie wślizgnął się do jej słodkiej cipki, oparłem Izę o ścianę, podniosłem ją troszkę za pupkę i zacząłem powoli, głęboko wbijać się w nią. Wiecie, takie głębokie ruchy, potem prawie wyjąć... po około 15 minutach zaczęły mnie boleć łydki ale nie chciałem przestawć, czułem, że oboje aż gotujemy się przed następnym orgazmem... Bosh jak chwycił nas orgazm to prawie wyliśmy z zachwytu! Było cudownie, leżeliśmy na chłodnej podłodze, przytuleni, całując się delikatnie, spojrzałem na zegar, dochodziła północ... A ja myślałem, że minęła najwyżej godzina. Zaczęliśmy rozmawiać, opowiadać o sobie, około pierwszej doprowadziliśmy się do porządku i ruszyliśmy dalej.... A pod budynkiem niespodzianka.... obok mojej żółtej Astry Coupe (no cóż lubię sportowe autka, dlatego pracuję tylko prywatnie) stoi siostra bliźniaczka - czerwona. To Twoja? zapytaliśmy się oboje naraz.... Hmmmm.... Nawet auta kupiliśmy takie same.. Iza wsiadła do swojej, ja do swojej, jednak musieliśmy jeszcze wysiąść i się przytulić, umówiliśmy się na dziś wieczór do hiszpańskiej restauracji (bo oboje kochamy Hiszpanię jak się okazało). Trochę się boję tych podobieństw.... czyżbym się zakochał? A to wszystko z zadania się z pacjentką! Ale to ona zaczęła! Nie mogę się doczekać wieczoru, nigdy nie spotkałem takiej kobiety....
o2u.pl - 
darmowe liczniki